intensywny warsztat z Andrew Barnes

"Tantryczny orgazm i rozbrajanie ciała"
Razem z narodzinami otrzymujemy prawo do tego, aby cieszyć się własnym ciałem i seksualnością bez wstydu i winy oraz realizować pragnienia serca. To jest początek prawdziwej ścieżki wolności i wzrostu świadomości. Zaczynamy zdejmować kolejne warstwy uwarunkowań społecznych, które nas wiążą i wtłaczają w ograniczony kontekst doświadczeń i odczuwania przyjemności.
Andrew Barnes
Podczas tego warsztatu:
Metoda Nitvany
Ważne informacje:
Jest to warsztat zaawansowany. Przeznaczony dla osób, które już pracowały warsztatowo nad swoją seksualnością lub które są zdeterminowane i gotowe głęboko zanurkować.
Rozbrajanie nie jest doświadczeniem jednorazowym, tak samo jak dążenie do przeżywania pełni życia z całym spektrum emocji oraz stawania się multiorgazmicznym człowiekiem upojonym samym byciem, Istnieniem. Dlatego zapraszamy Was do kolejnej podróży z Andrew za rok (maj 2013). Dla osób kontynuujących przewidujemy zniżkę.
Prowadzenie

Andrew Barnes
Informacje organizacyjne
Termin warsztatu: 02-06.05.2012 Dodatkowo: 01.05. odbędzie się w Ośrodku ceremonia ze świętym kakaowcem (medicine) otwierająca serce (w godz. 11-15) oraz "Wieczór przytulania" (w godz. 18-21) prowadzone przez Andrew Barnes'a. Obowiązują oddzielne zapisy. Zapraszamy!
Miejsce: Ośrodek "Tu i Teraz" w Nowym Kawkowie k/Olsztyna
Inwestycja: 990 pln + koszty pobytu
Zaliczka za warsztat (bezzwrotna) - 500 pln od osoby, zawiera zaliczkę za warsztat oraz dla Ośrodka za pobyt. Płatna przelewem do 10.04.2012. Numer konta zostanie podany po zgłoszeniu na adres e-mail.
Warsztat tłumaczony z j.angielskiego na j.polski
Zapisy i informacje: Joanka Szewczyk Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. tel. 506 133 935
Program wiosennej wizyty Andrew Barnes'a w Polsce
Fragment z wielogodzinnej sesji prezentujący metodę Nitvany
Opinie uczestników
Obok kompetencji merytorycznych, które w tym przypadku są oczywiste, byłem oczarowany wielką uważnością jaką Andrew emanował od pierwszej do ostatniej chwili spotkania. Miałem wrażenie, że każde słowo, gest czy technika pochodziły nie z poziomu zimnej mentalno-profesjonalnej sztampy lecz z totalnej świadomości pozostającej w ciągłym, energetycznym kontakcie z najgłębszymi potrzebami każdego uczestnika. Wśród wielu nauczycieli, których poznałem pod tym względem Andrew Barnes jest dla mnie w czołówce TOP5. Cudownie było zanurzyć się w tej przestrzeni obecności, by w warunkach pełnego bezpieczeństwa wykonać dla siebie tak delikatną i tak ważną pracę. Dziękuję.Kuba, Nowe Kawkowo maj 2012
Było to wydarzenie jedyne w swoim rodzaju, nieporównywalne z niczym, co do tej pory przeżyłem. Tak wyobrażałbym sobie życie w raju – bezgraniczna miłość, akceptacja i zachwyt życiem wśród pięknych ludzi. O intensywności procesów przemiany, jakie w nas zachodziły podczas rozbrajania, świadczyły dźwięki wydobywające się z głębi naszych trzewi, swoją potęgą porównywalne chyba jedynie do krzyków bólu przy porodzie czy krzyków wojowników rzucających się do walki wręcz na śmierć i życie. A to był jedynie wstęp, przygotowujący nasze ciała do swobodnego przepływu energii umożliwiającej odczuwanie energetycznych multiorgazmów. Piękno wewnętrzne, które promieniowało i rozświetlało nasze twarze podczas sesji energetycznych, to widok, którego nigdy się nie zapomni. To wszystko dzięki kochanemu Andrew, który dzięki swym szamańskim sztuczkom oraz niesamowitym wyczuciem i intuicją w dozowaniu stopni trudności ćwiczeń, potrafił stworzyć atmosferę takiego bezpieczeństwa, tak intensywnej miłości i czułości, że stało się możliwe skruszenie nawet najstarszych pokładów lęków i traum, które odcinały nas od prawdziwego życia. Nie ma słów, które wyraziłyby szacunek i wdzięczność za to co dla nas zrobił, czego nas nauczył, na co zwrócił nam w sprytny sposób uwagę. Ku swojemu zaskoczeniu przekroczyłem tu wielewłasnych lęków i zahamowań, tych świadomych i nieświadomych. Andrew zdołał przeformułować wyobrażenia o kobietach i mężczyznach i odkrył w nas na nowo nie-seksualny dotyk i uczucia. Wcale nie przesadzę, jeżeli powiem, że od teraz jestem już innym człowiekiem, bo w czasie tych warsztatów narodziłem się ponownie, a Andrew był wspaniałym położnikiem tego procesu. Dewizą mojego życia jest motto „Wolność jest wszystkim, a miłość, to cała reszta”. I właściwie ten warsztat był właśnie o tym.Jacenty, Nowe Kawkowo 2012
Praca z ciałem na warsztacie z Andrew Barnes, przyniosła dla mnie przełomowe uwolnienie od lęku przed seksem, zmagazynowanego w moim ciele w postaci zapomnianego doświadczenia nadużycia... Uświadomiłam tez sobie, że porzucenie mnie w wieku 3 lat przez Rodziców, rzutuje obecnie moim lękiem przed porzuceniem przez Partnera... Warsztat ten otworzył mnie na ścieżkę drogi życia pełnią zmysłowości i zdolności orgazmicznej, zdolności tworzenia.....Beata, Nowe Kawkowo 2012
Polecam z całego serca! Andrew jest wyjątkowym nauczycielem, potrafiącym stworzyć i utrzymać bezpieczną przestrzeń, pełną miłości i akceptacji. Pomimo wielu lat pracy z ciałem warsztat ten głęboko zmienił moje życie, podejście do siebie, relacji, seksualności... Głęboko otwierający, transformujący, pozwalający w łagodny i bezpieczny sposób rozszerzać się, poznawać i odkrywać nowe obszary siebie. Wspaniali ludzie, wspaniała organizacja. Bardzo TAK ;)Witold, Nowe Kawkowo 2012
Jadąc na warsztaty myślałem pracować w ciele. A jednak niespodziewanie zapracowałem nad emocjami. Doświadczyłem, że był we mnie lęk, ten którego uznałem jako najgłębszy strach, z którym miałem się zmierzyć: strach z zazdrości i odrzucenia. Myślałem że boję się śmierci, jednak to chodziło o strach przed odrzuceniem, który jest mocny, nie do przewidzenia, który poprowadził mnie przez wyżyny miłości i radości, niziny strachu i osamotnienia. Odczuwałem go. Obawiałem się go odczuwać ponieważ myślałem, że on mnie zniszczy.Jak powiedział Andrew jedynym rozwiązaniem jest spotkać strach, pozwolić sobie na niego, ogarnąć takiego, jaki jest, bo jest częścią mnie. Aby żyć ze swoim strachem musiałem podjąć decyzję. Tak kochanizdecydowałem budować wewnętrzną radość z kobietą, a miłość niech rozpuszcza ten strach
cofam oświadczenie, że jestem wolny
Dziękuje Wam za świadomość i doświadczenie. Aloha
Jacek, Nowe Kawkowo 2012
Warsztaty i sesje budzą wiele emocji, czasem różnorakich, ale aby zacząć doświadczać pozytywnych uczuć należy wyzbyć się negatywnych. Proces oczyszczania się może być długi i bolesny. Po wielu przeżyciach dzięki warsztatom i sesjom doświadczyłam stanu błogości, którego trudno zapomnieć. Warsztat uzdrowił wiele obszarów mojego życia, czasem zupełnie odległych od tematyki, która się zajmował, ale przecież wszystko jest ze sobą połączone, więc jeśli się chcemy rozwijać to tylko w całości, bez pomijania jakiekolwiek aspektu życia.Małgosia, Mazury 2011
Przeczytaj inne opinie uczestników i uczestniczek
Zmieniony (Piątek, 18 Maj 2012 14:51)




zdecydowałem budować wewnętrzną radość z kobietą, a miłość niech rozpuszcza ten strach
