spektakl "Orgazm życia" 26.06

"ORGAZM ŻYCIA”
czyli sztuka o najważniejszych decyzjach
autor sztuki: Krzysztof Wirpsza
występują: Krzysztof Wirpsza, Agnieszka Kowalińska, Barbara Ulanowska (skrzypce)
26 czerwca 2011 w Warszawie
BAJKA z morałem dla dorosłych "Totalny fikoł" - wprowadzenie do sztuki "Orgazm życia"
O CZYM JEST TA SZTUKA
W miarę jak posuwa się naprzód nasze życie, waży się na szali decyzja – być szczęśliwym czy mieć rację? Z jednej strony – robimy co umiemy, najlepiej jak umiemy. I mamy rację. Z drugiej strony, oprócz racji, mamy jeszcze do wyboru „to coś”, proste, zwykłe szczęście.
„To coś” jest wtedy, kiedy ziemia śpiewa nam pod stopami, a naczynia w kuchni tańczą podczas zmywania. Ludzie śmieją się do nas w windzie, a psy przestają warczeć i dają się głaskać. „To coś” jest czymś bardzo subtelnym. Czasem wydają się to mieć ludzie prości, zwykli, podczas gdy wyrafinowani i inteligentni – im jakoś umyka…
Budowaliśmy siebie ogromnym kosztem, przez całe lata. Często włożyliśmy w to wielką pracę - jesteśmy dumni z naszej edukacji, wolności, bogactwa, stylu życia, z wyrobionych poglądów na wiele spraw. Czasem jednak ta właśnie złożoność, te długie lata starań i wielkie przyszłe plany, przykrywają prostą prawdę o tym, jak poczuć się spełnionym – już teraz.
W sztuce „Orgazm Życia”, napisanej na podstawie własnych doświadczeń, chcę pokazać jakim wielkim wyzwaniem dla nas bywa uproszczenie wszystkiego. Zamiast wielkich słów i czynów – zajmijmy się tym, co najbardziej oczywiste, co tuż przed nosem, a od czego, w wielu wypadkach, zależy właśnie nasz życiowy „orgazm”. Jest to proste, ale nie jest łatwe.
Dziewięć standartowych błędów, jakie w tej materii popełniamy, zwane „enneagramem”, pokazuje jak nie dać się zwieść pozorom, i jak sięgnąć w życiu po to, co ważne.
Enneagram – mapa życiowej przemiany, podobno wywodząca się z bardzo starej tradycji sufich. Enneagram wyróżnia dziewięć (gr. ennea – dziewięć) błędnych sposobów na życie - dziewięć przykrych snów, które śnimy. Opowiada też o tym, jak się z każdego z nich przebudzić. http://www.taraka.pl/fikol
~~~
O Artystach:
Krzysiek Wirpsza - Jestem twórcą, w sensie zawodu. Jedynego jaki mam. Rzeczywistość przesącza się przeze mnie zgęszczając się po drodze w różne znane formy: literaturę, aktorstwo, poezję. Jakiś czas temu wyruszyłem w podróż życia, która wciąż trwa, wciąż się odkrywa coraz bardziej nieoczekiwanie, wciąż karmi mnie cudami, w sobie i na zewnątrz (czyli też w sobie). Pomagam ludziom dzieląc się moim doświadczeniem Boga - poza religią. Wszystko płynie jak wielka, narastająca rzeka. http://www.realtiger.pl
Agnieszka Kowalińska - Jestem pasjonatką. Zajadam soczyście jagody i lubię uczyć. Siebie i innych. Nigdy nie stroniłam od przygód, choć pełno we mnie lęku. Z radością pomagam innym i chętnie korzystam z pomocy. Otwartość i radość zaprowadziły mnie w życiu do najciekawszych ludzi jakich mogłam poznać i do światów, które osaczyły mnie swoją magią. Dziś już wiem, że życie ma posmak prawdy tylko wtedy, kiedy każda podróż odbywa się jednocześnie w dwie strony świata. Do wnętrza i za horyzont.

Basia Ulanowska jest sympatyczną skrzypaczką. Pod jej urokiem są także bardzo małe dzieci, których uczy gry na skrzypcach metodą Suzuki (http://www.skrzypcowo.vin.pl/). Pomimo trzech dekad grania muzyka i miłość do instrumentu nadal wymyka się jej z serca. Wspólne muzykowanie daje radość, a więc z radością współpracuje.
OPINIE PO SPEKTAKLU„Sztuka "na temat". Bohater jest do Ciebie bardziej podobny, niż myślisz, i na tym polega cała zabawa. A momentami ból.” Wiktor
„Czułam sie zrozumiana i akceptowana.” Monika
„Osobiście uważam "orgazm życia" za bardzo ciekawą sztukę. Krzysztof kreując i przedstawiając dziewięć bardzo różnych osobowości i ich drogę do zrozumienia samych siebie pokazuje, jak można dążyć do wewnętrznego spokoju i szczęścia. Moim zdaniem sztuka ma charakter uniwersalny, ponieważ możemy w niej dostrzec samych siebie. Krzysztof w oryginalny i humorystyczny sposób skłania nas do refleksji nad własną drogą do szczęścia. Chciałbym ze swojej strony polecić ten projekt wszystkim, ponieważ każdy znajdzie w nim coś dla siebie.” Janusz "Jamanta" Kulesza
Scena Lubelska w Warszawie, ul. Lubelska 30/32, jak trafić: http://www.scenalubelska.art.pl/index.php?page=com_cms&task=cms&id=36
26 czerwca 2011 niedziela, g. 18.30 – 21.15, sztuka składa się z dwóch aktów, rozdzielonych piętnastominutową przerwą.
datek: 40 pln przy wejściu
kontakt organizacyjny: Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. tel. 695-168-408
···················
Zmieniony (Wtorek, 14 Czerwiec 2011 15:31)



