
Człowiek wolny w swojej seksualności jest człowiekiem wolnym.
Co oznacza dla mnie bycie wolnym w swojej seksualności?
To szacunek, akceptacja i umiłowanie swojego nagiego ciała takie jakie jest.
To wyrażanie swojej ekspresji seksualnej w zdrowy sposób bez zażenowania i wstydu.
To nadawanie jej kierunku i formy: twórczości, zainicjowania nowego życia, pożycia intymnego, rozwoju duchowego czy chłonięcia w pełni codzienności wszystkimi zmysłami.
Energia seksualna to energia życia, która tworzy Wszystko Co Jest. Poddanie się jej, to poddanie się Bogu.
Przyjęcie i zintegrowanie tej energii owocuje życiem w wolności, radości, swobodzie, niekończącym się akcie twórczym, w przepływie.
Oznacza otworzenie serca bezgranicznie i akceptowanie Wszystkiego Co Jest jako doskonałe. To największa siła tego wszechświata.
Dlatego seksualność jest obszarem tak opresyjnej kontroli przez organizacje religijne, rządy, szkoły i wychowawców.